Woda decyduje o plonie szybciej niż cokolwiek innego, a jej deficyt lub nadmiar rzadko rozkłada się równo po parceli. Satelitarne wskaźniki wodne - NDWI i NDRE - pokazują gospodarkę wodną uprawy tam, gdzie z poziomu ziemi wygląda ona jednakowo.
NDWI (Normalized Difference Water Index) reaguje na zawartość wody w liściach i glebie, a NDRE (wykorzystujący pasmo red-edge) dobrze pokazuje kondycję już rozwiniętej, gęstej roślinności - tam, gdzie samo NDVI się „nasyca". Razem odpowiadają na pytanie: które fragmenty parceli zaczynają oszczędzać wodę, a które mają jej za dużo.
Wychwycenie tego kilka dni wcześniej to różnica między korektą nawadniania a ratowaniem uszkodzonej uprawy.
Wskaźniki liczymy z pasm Sentinel-2 (bliska podczerwień, red-edge i SWIR), co ~5 dni, w rozdzielczości 10-20 m. Dane łączymy z prognozą opadów, żeby odróżnić chwilowy suchy tydzień od narastającego deficytu. Optyka nie widzi przez chmury - dlatego od 2026 dokładamy SAR (radar Sentinel-1), który mierzy wilgotność gleby niezależnie od pogody.
Dla winnic i sadów z nawadnianiem zamykamy pętlę: przez integrację z OpenSprinkler możesz zareagować podlaniem dokładnie tej strefy, którą satelita pokazał jako suchą - zamiast nawadniać całą parcelę na ślepo.
Nasza winnica leży na skłonie, więc gradient wilgotności jest podręcznikowy: górne rzędy wysychają pierwsze, dolne trzymają wodę najdłużej. Mapa NDWI potwierdziła to liczbowo i pozwoliła ustawić różne progi alertów dla góry i dołu parceli - bez tego jeden uśredniony próg zawsze kłamał dla połowy winnicy.
Mapa stresu wodnego zmienia trzy decyzje, które i tak podejmujesz - tylko że teraz w oparciu o dane, nie o przeczucie. Po pierwsze: nawadnianie - podlewasz strefę, która faktycznie schnie, a nie całą parcelę na ślepo. Po drugie: koszenie i pielęgnacja międzyrzędzi - tam, gdzie konkurencja o wodę jest największa, reagujesz wcześniej. Po trzecie: zbiór - bloki w silniejszym stresie często dojrzewają inaczej, więc warto je zebrać osobno. Jeśli masz sterowane nawadnianie, przez integrację z OpenSprinkler zamykasz pętlę: satelita pokazuje gdzie, system podlewa dokładnie tam.
Jedna warstwa to za mało - dane satelitarne działają najlepiej razem. Zobacz pozostałe: